W ramach realizowanego projektu INT144 ?Polepszenie transgranicznego zarządzania populacjami żubra i łosia?, ZTP zajmuje się również monitoringiem łosi i podejmowane są próby zakładania im obroży telemetrycznych, co nie jest łatwe ze względu na ich płochliwość oraz predyspozycje, które umożliwiają im szybką ucieczkę.
Na początku kwietnia otrzymaliśmy zgłoszenie o kolizji łosia z autem osobowym. Okazało się niestety, że zwierzę nie przeżyło wypadku. Była to dorosła, doświadczona klępa, która prowadziła dwa łoszaki – rocznego i dwuletniego. Naoczny świadek zdarzenia przekazał nam informację, że młode wciąż znajdowały się w pobliżu miejsca wypadku. Niestety, nie udało się nam ich znaleźć. Następnego dnia otrzymaliśmy informację, że jedno z młodych czuwało w miejscu, gdzie zginęła jego matka. Kiedy przyjechaliśmy na miejsce młode nadal tam było. Podjęliśmy decyzję o założeniu obroży telemetrycznej oraz przewiezieniu jej (bo była to samica) na tereny, gdzie przebywają inne łosie. Po przybyciu do miejsca wypuszczenia, otwieramy skrzynie, a tam? nic! Musieliśmy nieco pomóc łoszakowi przy wychodzeniu na zewnątrz ? młoda miała dość niezgrabne ruchy, a długie nogi spowodowały, że zaklinowała się w środku, więc po prostu ją wyciągnęliśmy! Kiedy tylko poczuła grunt pod nogami ruszyła, krocząc człapiącym inochodem w kierunku łąk. W niedługim czasie znalazła krewną – dorosłą klępę, która się nią zaopiekowała i pozwoliła, żeby towarzyszyła jej podczas wędrówki.
Historia ta pokazuje, że warto być czujnym podczas obserwacji zwierząt i należy podejmować próby ich ratowania. Dzięki założonej obroży będziemy mogli na bieżąco monitorować łosicę i sprawdzać jak radzi sobie w nowym miejscu. My trzymamy za nią kciuki!
Składamy serdeczne podziękowania dla wszystkich osób zaangażowanych w tą historię.